Pokaż odpowiedzi: Chronologicznie | Od najwyższej oceny
8 wyświetleń
OdpowiedzŚmiech na sali ;)
zawsze nie pamietam czy ch sie pisze przez ch czy samo h:) Gratuluje udanego poszukiwania. Mam nadzieję, że zdjęcia z warsztatów wrzucisz, bo umieram z ciekawości, która to.
Ja jestem pewna, że to będą najlepsze warsztaty :D Gratuluję tupetu autorowi wątku, naprawdę, podziwiam, że znalazłeś taką desperatkę.
oj tam,
lepsza 100 niz tfp
wiele z amatorek pozuje do aktu tfp a tu za jedna sesje dostanie 6x wiecej zdjec ;) i 100zl na obiad
Jak za warsztaty, to rzeczywiście skromnie. Na ostatniej sesji aktu TFP więcej mnie kosztowały gadżety (scenografia)Inna sprawa, ze troche rozumiem autora wątku - często deklaracje modelek rozmijają sie z faktyczną dyspozycyjnością i mozliwosciami. Najczęstsze wymówki, to: mam okres (tak jakby nie mozna było tego przewidzieć).Sam, robiąc zdjecia do stocków (nie akty) stosuje przy pierwszym razie niską stawkę, bo czasami nie wiadomo, kto tak naprawdę stanie przed obiektywem. Czy da rade mimicznie, czy faktycznie skupi sie na pozowaniu, a nie na tym czy fotograf za duzo nie zobaczy, itp. itd.Sprawdzona modelka zarobi wiecej.
dlatego Sławku np przy okazji sesji innej modelki zrób dodatkową godzinke na testy nowej kandydatki. np po zakończeniu własciwej sesji . ta godzinka w zasadzie rozwiewa wszelkie wątpliwości. Brutalna prawda jaka jest to już wiedzą Ci co wiedzą.ps. tak czy inaczej uwazam że 100 zł za warsztaty to dużo za mało. lepiej zatrudnić droższa modelkę ale za to 'rasową", kursanci bedą chociaż mieli zalązek pf
"dlatego Sławku np przy okazji sesji innej modelki zrób dodatkową
godzinke na testy nowej kandydatki. np po zakończeniu własciwej sesji"---------------To troche kłopotliwe, boirąc pod uwagę, ze najczęściej kandydatki musza kawałek dojechać. Wolę już tą stówke, czy dwie zaryzykować. Jak na razie tylko w dwóch przypadkach inwestycja sie nie zwróciła :)
Spieszę sprostować, że Mariusz wyjaśnił na priv, że 100zł przewiduje za jeden dzień, także za całość może wyjść więcej i może to być satysfakcjonująca suma. Niemniej rozpatrywał, czy zapłaci więcej, jak to napisał Sławek, jeśli się modelka nie sprawdzi. Zatem sprostujmy, że tutaj oboje podeszliśmy do tematu z dozą nieufności. Mariusz - do zainteresowanej modelki - czy ma warunki i się sprawdzi, Ja, czy propozycja jest poważna, a zwłaszcza, czy fotograf jest poważny i zależy mu na satysfakcjonującej nas oboje współpracy, a nie tylko takiej, która jemu przyniesie korzyści, a druga strona zostaje wykorzystana. Morał z tego taki, że jak się proponuje współpracę, obojętnie czy jest to współpraca tfp czy komercyjna, to powinna ona przynieść korzyści obu stronom, a żeby się tak stało, to każda ze stron powinna odnieść się do siebie z zaufaniem, a nie licząc swoje zyski i straty co może z tego być. Tak się nie da. Szanujmy się, tylko tyle i aż tyle.
No i wszystko jasne :) dzieki :)